Bo do takich, że się tak wyrażę "Gramofonów" nie dociera że pojazd bezwzględu na teatr działań wojennych po bitwie czy przeprawie był czyszczony i odmalowywany (oczywiście gdzie się dało coś oczyścić i nareperować w warunkach polowych i nie tylko). Ja ostatnio się wycwaniłe i pod każdym modelem będzie lezała kartka z napisem "wszelkie skargi rozpatruje Towarzysz Beria, adres: siedziba główna NKWD"
Kurka wodna! modelwork jak i inne polskie fora modelarskie są do czterech nie wymownych. Pamiętam że kiedyś tam pokazałem na teki alo konkurs zimowy relację z budowy Glostera meteora z airfixu to nie dopisałem skali którą bardzo dobrze widać było na fotografi pudełka i jak nie cała chmara się na mnie z mordą się rzuciła że skali nie dopisałem w tekście. Normalne chamstwo w państwie. Albo jeszcze taką sutyację gdzie tam swoje rusunki pokazywałem. Myślałem że mnie krew tam zaleje jak ktoś porównał postać fantastyczną z krajobrazem, lub że ja nie mam talentu do modelastwa i do rysowania. Wybacz że tak dużo piszę ale znalazłem wreszcie kogoś kto też podziela moje zdanie.
Moja flustracja MW wynika po cześci z tego, zę wiem, nie umiem tak robić jak wielu tamtych, ale kurde mogliby byc bardziej wyrozumiali. Zwłaszcza, że miewam konflikty z kolesiem, który nagle z niczego zaczął robić dobre modele i równocześnie potwornie się mądrzy jaki to on jest genialny... a ma wiedzę z internetu. Heh, DA to taka odskocznia dla tych pokrzywdzonych przez fora Tutaj każdy Ci napisze "fajny model" bo nie chce urazic innego usera i go skrytykować Jak chcesz, to możemy podyskutować o swoich modelach.
Mnie też już wkurzało takie narzekanie, np. na modelworku.pl Już tam nie wchodzę...
Heh, DA to taka odskocznia dla tych pokrzywdzonych przez fora