Still, the Ausf. H rules & kickass the most (the one with 7.5 KwK 40 and side skirts). Altough what we've got here is still far better than any of mine tanks.
What do you use for weathering? I'm eager to listen to more talented model makers.
Oł, to chyba pierwszy raz, kiedy inny modelarz nazwał mnie "utalentowanym" O kurde... zawstydziłem się
A więc weathering... 1. Obicia metalu. Kiedy metal uderza o metal, to jest uszkadzana farba. Niemcy mieli podkute buty, ponadto farba ogólnie lubila sie luszczyć, szczególnie na krawędziach. Używam zatem suchego pędzla (zamczam pędzel w farbie, wycieram PRAWIE do sucha i maluję krawędź. Wtedy farba osadza się tlyko na najbardziej wypuklych elemntach i to dosć subtelnie. Efekt jest widoczny. Obicia: farba Humbrola Matt53 2. Tak samo okopcenie lufy, tyle że Matt 33. 3. I wygrzanie tłumika. Od gorąca farba i metal brązowieją (Matt30? Jakiś taki to był, w sumie to kolor rdzy wystarczy). 4. Okurzenie. Dwa etapy: pierwszy, to suchy pędzel i Matt 93 kalkomanii i pancerze. Odcień pędzla nieco różni się od odcienia areografu. Etap drugi to rozpylony Matt 94, co stwarza złudzenie kurzu. Tak samo przejechałem (już mocniej) górne blachy, które powinny być wypłowaiłe od Słońca. No to chyba wszystko... jak czegoś nie opisałem to proszę, przypomnij PS: dzięki w ogóle za zainteresowanie!
What do you use for weathering? I'm eager to listen to more talented model makers.
A więc weathering...
1. Obicia metalu. Kiedy metal uderza o metal, to jest uszkadzana farba. Niemcy mieli podkute buty, ponadto farba ogólnie lubila sie luszczyć, szczególnie na krawędziach. Używam zatem suchego pędzla (zamczam pędzel w farbie, wycieram PRAWIE do sucha i maluję krawędź
2. Tak samo okopcenie lufy, tyle że Matt 33.
3. I wygrzanie tłumika. Od gorąca farba i metal brązowieją (Matt30? Jakiś taki to był, w sumie to kolor rdzy wystarczy).
4. Okurzenie. Dwa etapy: pierwszy, to suchy pędzel i Matt 93 kalkomanii i pancerze. Odcień pędzla nieco różni się od odcienia areografu. Etap drugi to rozpylony Matt 94, co stwarza złudzenie kurzu. Tak samo przejechałem (już mocniej) górne blachy, które powinny być wypłowaiłe od Słońca.
No to chyba wszystko... jak czegoś nie opisałem to proszę, przypomnij
PS: dzięki w ogóle za zainteresowanie!