Zasnac juz!Zasnąć już!(inspirowane wierszem K. Przerwy-Tetmajera)Zasnąć już! Znużony dniemCo wcale długi nie był, nie!I choć mi każą wciąż pracowaćJa już mam dosyć, odmawiam!Chcę iść się wyspać, poza zdrowaSerce mi tak podpowiadaZasnąć już! Znużony dniemCo wcale długi nie był, nie!Mam już dosyć, cóż nowego?Każdy może to samo rzecLecz nie widzę nic pięknegoTylko bez celu ciągły biegZasnąć już! Znużony dniemCo wcale d
Lampka WinaLampka WinaNalewałem jej winaKtóre sam zrobiłemUczta to była prawdziwaLecz zrobiło się dziwnie...Zrzuciła kieliszek na dywanCiecz rozlała się niczym krew-Nie będę z Tobą piła!Czuję tylko wielki wstręt!Nie wiedziałem o co chodziZabraniałem całkowicieŻe też mnie tak życie wynagrodziNie liczyłem skrycieUciekła z jak duch blada Mówiąc, że inne wina woliMój paraliż trwał nadalGłupiec, co jak kołek stoiTo było me najlepsze wino!Lecz może za szybko je
Bogini NieskaBogini Nieska nieraz zastanawiała się nawet nad tak fundamentalnymi sprawami, jak po co istnieję"? Wydawałoby się, żę każdy bóg czy bogini w każdym panteonie ma swoją funkcję, która ją obliguje do ciężkiej pracy. Bóg zmarłych opiekuje się zmarłymi, bóg płodów rolnych dba o rolnictwo, a przykładowo bogini księżyca pilnuje, aby z księżycem nie działo się nic nie wskazanego.Ale z Nieską sprawa już nie była taka prosta, gdyż ona w ogóle nie pasowała do tego pant