Hehe, on też lubi modele? Powiedz mu, że mogę mu zrobić takich kilka na zamówienie, a twedy Ty dasz mu to na urodziny/święta/dzień kota Po znajomości, po okazyjnej cenie.
Zapytam go. On po prostu też jest wojskowym maniakiem. Przebiera się we wszelkie dostępne ciuchy "moro", a od kolegów pożycza zabawkowe pistolety albo karabiny, bo rodzice nie chcą mu kupować.
Może tak. Nauka nie idzie mu najlepiej, chyba nie ma do tego talentu. To co mi przychodzi z łatwością on robi 10 razy dłużej... No, a w wojsku będzie miał coś fajnego do roboty. *** Hmm w mojej klasie mam 2 dziewczyny-maniaczki. Może to przesadzone słowo, ale jedna chce zostać policjantką, druga idzie potem do szkoły wojskowej